Projekty dworków: snobizm – czy potrzeba estetyczna?

projekty dworków

 

„Dworków ci u nas dostatek” – chciałoby się powiedzieć, trawestując cytat z „Krzyżaków” Sienkiewicza. Rzeczywiście, w polskim krajobrazie pełno jest nowych domów stylizowanych na dawne ziemiańskie siedziby. Gdzieniegdzie można jeszcze zobaczyć pięknie odrestaurowany prawdziwy dworek. Niestety, większość szlacheckich dworów, bez właściwej opieki i konserwacji, popadła w ruinę albo całkiem zniknęła z powierzchni ziemi.  A szkoda, bo przynależały do typowo polskiego stylu i upiększały rodzime krajobrazy.

Dlaczego dziś buduje się dworki?

Pierwsze współczesne dworki zaczęto w Polsce budować u schyłku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, gdy społeczeństwo po przemianach ustrojowych trochę się wzbogaciło. Część rodaków zapragnęła mieć efektowne siedziby, podkreślające zamożność i prestiż właścicieli. W odpowiedzi na te potrzeby, w biurach architektonicznych zaczęły powstawać projekty dworków; one też wypełniły gotowe katalogi. Takie domy zaczęto tworzyć więc masowo.

Dlaczego ludzie je polubili? Część spośród nich, może ze snobizmu i podziwu dla dawnych zamożnych warstw społeczeństwa. Część, to być może potomkowie dawnej szlachty, a więc osoby, które stylem życia i mieszkania chcą podkreślić swoje pochodzenie. Jeszcze inni zapewne lubią dworki dlatego, że są to po prostu ładne budynki.

Wyróżniają się wielowymiarową architekturą, przy czym do stylu dworskiego nawiązują tylko „skorupą”, czyli zewnętrznymi ścianami, gankiem z kolumnami czy wielospadowym dachem. Natomiast rozplanowanie pomieszczeń, wyposażenie w instalacje to już  nowoczesność. Tak więc, sądząc po projektach dworków, są to, głównie domy stylizowane na te z dawnych wieków.

Gdzie budować dworki?

Ziemiańskie siedziby potrzebowały przestrzeni. Budowano je na dużych działkach, otaczano rozległymi ogrodami. Do wejścia prowadził okazały podjazd, a przed gankiem zakładano okrągły klomb z kwiatami. By współczesny dworek dobrze się prezentował, również wymaga przestrzeni, a nade wszystko – wiejskiego krajobrazu: zieleni, drzew, ogrodu. Gdy takie budynki rozmieszczone są na ciasnych działkach, w bliskiej odległości od miejskiej czy przemysłowej zabudowy, wówczas tracą wiele ze swego uroku.

Gdy więc dysponujesz dużą działką z dala od miasta, wówczas projekty dworków warto wziąć pod uwagę.

Czy budować dom z poddaszem użytkowym?

projekty domów z poddaszemMarzenia o posiadaniu pięknej, przestronnej willi trzeba przykroić do realiów. A te realia to zwykle ograniczone możliwości finansowe oraz potrzeby rodziny. Nie ma sensu budować okazałej rezydencji, jeśli ma to zrujnować finanse rodziny na długie lata i jeśli jej część będzie niewykorzystywana. Dla przeciętnej polskiej rodziny rozsądnym wyborem będą projekty domów z poddaszem.

Domy parterowe z poddaszem – skąd taka popularność?

Biura projektowe obserwują, iż coraz więcej klientów interesuje się projektami domów z poddaszem. Da się tę tendencje zaobserwować także we wsiach miastach i miasteczkach. Wszędzie wyrastają jak grzyby po deszczu nowe domy z oknami dachowymi i lukarnami. Ludzie budują je z kilku powodów:

  • niższe koszty budowy w porównaniu z domem piętrowym o tej samej powierzchni,
  • nie wymaga tak dużej działki jak dom parterowy o tej samej powierzchni,
  • budowa może być dwuetapowa (najpierw parter, a po latach, gdy wzrastają potrzeby mieszkaniowe rodziny, wykańcza się parter), co z powodów finansowych jest bardzo ważne,
  • łatwy podział na strefę dzienną i nocną (parter – salon, kuchnia, jadalnia, gabinet, poddasze – sypialnie i garderoby),
  • pole do popisu dla kreatywnych właścicieli, którzy aranżując poddasze mogą wykazać się pomysłowością i oryginalnością.

Na co narzekają właściciele domów z poddaszem?

Żeby wykazać się obiektywizmem, trzeba przyznać, że projekty domów z poddaszem wiążą się z pewnymi niedogodnościami. Wielu użytkowników takich domów skarży się na wady poddasza:

  • pomieszczenia ze skosami trudniej zagospodarować,
  • trzeba zamawiać meble na wymiar, co podnosi koszty wyposażenia domu,
  • pomieszczenia są nieoświetlone,
  • latem jest za gorąco, zimą za zimno.

Trzeba jednak wyjaśnić, że większość tych wad jest do naprawienia: zastosowanie materiałów o wysokiej termoizolacyjności, założenie wentylacji czy klimatyzacji pozwala na utrzymanie właściwej temperatury przez cały rok, okna o odpowiedniej powierzchni pozwolą na dobre oświetlenie, a pomieszczenia ze skosami da się atrakcyjnie urządzić.